Header Top Radwege, © Donau Niederösterreich/Andreas Hofer

Szlak wokół rzeki Thaya (Dyja)

Rowerem przez malowniczy Waldviertel, w pięciu etapach prowadzących wzdłuż nieczynnych linii kolejowych

Po drodze rowerzyści mogą podziwiać zamki obronne, wspaniałe pałace i abytkowe klasztory po austriackiej i czeskiej stronie granicy, a dzięki orzeźwiającej kąpieli w rzece nabrać sił do dalszej wędrówki. Na tej trasie nie da się zabłądzić – kierunek nadają nieczynne dziś linie kolejowe Thayatal-Bahn i Göpfritz-Raabs-Bahn.

Rowerem wzdłuż szyn

Przed dziesiątkami lat inżynierowie kolejnictwa musieli wyrównać trasę, aby dostosować teren do możliwości ówczesnych parowozów. Dzięki temu na asfaltowanej dziś nawierzchni 111-kilometrowego szlaku kolejowego mali i duzi rowerzyści mają czystą przyjemność jazdy. Cechą tej trasy jest wygoda i urozmaicony odpoczynek – ochłoda w licznych kąpielskach i możliwość piknikowania w cieniu dzikich krzewów owocowych. Po drodze warto zwrócić uwagę na zabytkowe wyposażenie nieczynnych już linii kolejowch i stare kamienie przydrożne, które ongiś wskazywały kierunek wędrowcom.

Rowerem bez granic

Na transgranicznej trasie niestrudzeni rowerzyści mogą obejrzeć czeskie miasteczko Pisečné z zachowanym cmentarzem żydowskim, aby następnie udać się do kolejnej atrakcji turystycznej – zamku Raabs, będącym jedną z pierwszych kamiennych warowni na terenie Austrii. Zachwyci on i dzielnych rycerzyków i małe księżniczki. Warto też poznać, jak smakuje region Waldviertel – ukoronowaniem udanego dnia będą różnorodne dania z ziemniaków i ze świeżo złowionego karpia.
 

Etapy toru wyścigowego Thayarunde